Adwokat - zarobki, opinie i komentarze.

Zdajesz maturę z matematyki bo MUSISZ?  ==> Zobacz Ekspresowy Kurs Maturalny <==  i przygotuj sie do matury nawet w 7 dni!

Big_prawo

Studia prawnicze są jednymi z najbardziej wymagających studiów. Najpierw należy ukończyć kierunek prawa na jednej z wybranych specjalizacji, a następnie zdać aplikację adwokacką i zostać wpisanym na listę adwokatów działających w kraju. Wówczas uzyskuje się prawa do wykonywania zawodu. Można wtedy pracować w kancelariach adwokackich. Jest to jeden z tak zwanych wolnych zawodów, dlatego też adwokaci nie pracują na umowę o pracę.

Jak wygląda praca adwokata?

Adwokat jest to wciąż zawód bardzo prestiżowy. Jego praca polega na rozwiązywaniu sporów sądowych między klientem, a stroną, z którą klient się sądzi. Adwokat ma za zadanie przygotować pełną dokumentację sprawy dla swojego klienta, udzielać mu porad prawnych, a następnie reprezentować go w sądzie. Innymi słowy – adwokat to pośrednik, a czasem nawet pełnomocnik swojego klienta, który uczestniczy w sprawach sądowych. Osoby, które chcą wytoczyć, lub przeciw którym toczona jest sprawa sądowa, powinny mieć zatrudnionego adwokata, który doradzi, jak najlepiej postępować w danej sprawie, a następnie sporządzi dokumentację dla klienta, przeprowadzi go przez cały proces sądowy oraz w razie potrzeby będzie występował w jego obronie w sądzie.

najlepsze studia

Ścieżka kariery adwokata

Adwokaci to jeden z najlepiej opłacanych zawodów na świecie. Jednak, by móc osiągać zarobki nieco wyższe niż reszta społeczeństwa, należy poświęcić wiele lat nauce i zdobywaniu wiedzy prawniczej, która jest tu kluczowa. Należy ukończyć studia prawnicze, zdać aplikację, zatrudnić się w kancelarii prawniczej i wówczas można zarabiać od około 1,5 do 4 tysięcy złotych. Jednak jak wynika z danych statystycznych, adwokat pracujący w dobrej kancelarii może zarobić nawet ponad 7 tysięcy złotych. Do tego własna kancelaria prawna znacznie zwiększa szanse na wyższe zarobki, ale wiąże się ze sporym ryzykiem i konkurencją w branży. Ponieważ zawód adwokata jest zawodem wolnym, trudno jest określić konkretną średnią zarobków, która zależy w dużej mierze od doświadczenia, miejsca wykonywania pracy i liczby klientów.

Ile zarabia adwokat?

Zarobki jak w każdej branży mogą się drastycznie różnić i często są zależne od miejsca w którym wykonuje się zawód. Możemy jednak przyjać, że osoba na stanowisku adwokat zarabia około 7400 zł miesięcznie.

Zobacz także: Poradnik: Jak wybrać studia i zarabiać duże pieniądze po studiach?

Podziel się z innymi


Powiązane kierunki studiów

Komentarze (18)

  • Avatar
    aga

    Poważnie zastanawiam się nad studiowaniem prawa. Najpierw muszę skończyć liceum humanistyczne, ale martwię się, że po studiach będę mieć duże problemy ze znalezieniem klientów...

    21 czerwiec 2013 12:56
  • Avatar
    no coment

    Prawo jest totalnie przereklamowane ! Po aplikacji start jest bardzo trudny chyba że masz plecy albo pochodzisz z prawniczej rodziny. Wiem z doświadczenia 2 rok aplikacji adwokackiej. Za duży wysiłek za mały profit

    30 wrzesień 2013 1:33
  • Avatar
    Paul

    Profit jest ok. Znam paru prawników. Kaska dobra.

    26 październik 2013 5:23
  • Avatar
    ba

    Gdy się uczysz to się dostaniesz i zdasz aplikację.
    Móc to chciec.

    2 marzec 2014 14:45
  • Avatar
    kola

    chyba chcieć to móc

    13 maj 2014 12:36
  • Avatar
    jaga

    Zastanawiam się nad pracą adwokata ale też wiem jakie to trudne mam jednak nadzieję, że w przyszłości na tego adwokata zdam.

    29 sierpień 2014 12:21
  • Avatar
    Jarosław

    Te 7400zł to chyba Adwokat specjalizujący się w sprawach rozwodowych, bo np ktoś specjalizujący się np. w prawie skarbowym zarabia kilkanaście do kilkudziesięciu tysięcy (zależnie od zdolności).

    12 luty 2015 21:49
  • Avatar
    Adam

    Zejdźcie na ziemię. Prawda jest taka, że jeśli nie macie rodziny ani dobrych znajomych w dużych, warszawskich kancelariach, to nie liczcie na zarobki większe niż 2000 zło netto miesięcznie.

    11 marzec 2015 14:20
  • Avatar
    aplikant

    Nie radzę, ja żałuje w tym momencie że jestem na aplikacji.
    Aplikacja - bezpłatna... tak tak patrona znalazłam ale za" darmo " tzn. nie do końca - ja aplikuje on mnie uczy- a przecież wiedza ważniejsza od pieniędzy....

    Chcesz przez 3 lata w wieku 25 lat pracować jak niewolnik - " za darmo"
    Potem nie wiedzieć czy będzie lepiej.
    Chcesz się uczyć po studiach kolejne 3 lata - a nawet i całe życie
    To proponuję - idz na prawo a potem na aplikację.

    18 maj 2015 23:03
  • Avatar
    miss-loneliness

    Bez przesady, uważam, że te opinie są bardzo niesprawiedliwe. Owszem, też słyszałam o bezpłatnych aplikacjach i generalnym wyzysku po prawie. Jestem teraz na 4 roku, pracuję na pół etatu w jednej z największych kancelarii w Warszawie i spokojnie zarabiam 1500 złotych na rękę. Z tego, co wiem, zarobki aplikanta wahają się tu w okolicach 4-5 tys. zł. Oczywiście, nie jest łatwo, ani dostać taką pracę, ani się w niej utrzymać - żeby zwiększyć swoje szanse polecam wcześnie zacząć rozwijać się w określonym kierunku (np. jeżeli interesuje Cię prawo cywilne, wybrać zagadnienia z nim związane i zapisać się do kół naukowych itp.)

    Żeby już na wstępie zbić ewentualne zarzuty - nie jestem z rodziny prawniczej, nie mam "pleców" itd. Chcieć to móc, trzeba tylko trochę powalczyć, żeby wyrobić sobie pozycję.

    20 grudzień 2015 16:52
  • Avatar
    pyrgus

    Skończyłem prawo na jednej z najlepszych uczelni w Polsce. Gdy chodzi o pracę, to jest to loteria. Można trafić bardzo dobrze i mieć wysokie zarobki już jako aplikant, ale z drugiej strony istnieje rzesza absolwentów prawa, którzy pracują zupełnie za darmo. Jest to skandaliczne (i niezgodne z prawem), ale się zdarza, zarówno w dużych miastach, jak i w małych. Podejrzewam, że aplikant może liczyć na pensję minimalną. Ja zrezygnowałem z aplikacji adwokackiej po trzech miesiącach i nie żałuję. Pozdrawiam!

    2 lipiec 2016 20:05
  • Avatar
    kasia

    nwm co robic...

    25 październik 2016 14:55
  • Avatar
    magda

    chciałabym iśc do liceum na profil humanistyczny a potem na UJ na studia na prawo ale nie wiem czy sie dostane i to jest ryzko a w życiu to mnie najbardziej interesuje .. :/ co robic ? :o

    25 październik 2016 14:56
  • Avatar
    Kasia

    zanim skończycie prawo, zanim skończycie aplikację itd. rynek będzie tak przepełniony, że będziecie żałować. Już teraz ludzie żałują. Trudno o klienta jak się nie ma pleców. Wiedza to tutaj za mało, możecie mi wierzyć. Przemyślcie to dobrze, bo zmarnowanych lat nikt wam nie zwróci, będziecie mieć prawie 30 lat i w dalszym ciągu na dorobku. Minęły czasy, że przeciętny adwokat w ciągu kilku lat zarobił na dom bez kredytu hipotecznego

    19 grudzień 2016 15:26
  • Avatar
    xcs

    Drodzy czytelnicy, jeśli chcecie pozostać dłuuugo na utrzymaniu swoich rodziców bądź swojego partnera życiowego wybierzcie ścieżkę prawniczą.

    jako aplikant adw. 3 roku funkcjonujący w izbie wrocławskiej i opolskiej podzielę się realiami na rynku usług prawniczych właśnie w tych rejonach Polski,

    z moich obserwacji wynika, że rzeczywiście na rynku usług prawniczych są aplikanci którzy wyciągają ponad 5 tysięcy złotych miesięcznie, jednak jest ich promil procenta co do całości,

    największa część aplikantów pracuje za darmo, tak za darmo!!! ten ma szczęście, kto nie musi przez cały tydzień pracować za friko dla swojego patrona w zamian za wiedzę i doświadczenie jakie daje mu rzekomo patron, najczęściej 2 lub 3 razy w tygodniu za darmoszkę u swojego patrona, jak ktoś jest ogarnięty to w tej sytuacji ma szanse dorobić sobie kilka stów miesięcznie za substytucje,

    następną część stanowią aplikanci, którzy dostają za swoją pracę, czasami za cały tydzień pracy, jakieś ochłapy np. 800 zł na miesiąc,

    umowa o pracę dla aplikanta to dobro luksusowe, zdecydowanie większa część aplikantów może sobie tylko o tym pomarzyć, jednak jeśli już ktoś dostanie umowę o pracę, (przeważnie część jest dofinansowana z urzędu pracy) to wysokość wynagrodzenia bardzo rzadko jest wyższa niż 1500 zł,

    przy zarobkach aplikantów mało który redaktor wspomina, że aplikant zawodów korporacyjnych sam ponosi koszty aplikacji, aplikacja też swoje kosztuje, opłata za aplikację + składki członkowskie to wydatek grubo ponad 6000 zł na rok, do tego należy doliczyć koszty książek, komentarzy, koszty dojazdu na zajęcia, koszty dojazdu do patrona,

    jak komuś się poszczęści i dostanie umowę o pracę, to marne widoki, że sam da radę podołać wydatkom korporacyjnym nawet będąc na utrzymaniu swoich rodziców,

    biedny ten co haruje cały tydzień za friko u swojego patrona i musi ciągnąć kasę od rodziców na opłaty korporacyjne, na swoje skromne potrzeby,

    najgorsze w tym wszystkim jest to, że rynek prawniczy jest już tak nasycony, że zdobycie upragnionego tytuł mecenasa nie daje żadnej gwarancji uzyskania dochodów które pozwolą związać koniec z końcem,

    ten kto stoi przed dylematem wybrania kariery prawniczej niech zastanowi się kilka razy czy warto iść w tym kierunku,

    30 grudzień 2016 23:55
  • Avatar
    Sandra

    Witam,mam pytanie.
    Mam 17 lat.Od zawsze marzyłam o zostaniu prawniczką lecz niedawno znajomy nieco ostudził mój zapał.Ponoć idąc w tym kierunku będę musiała porzucić moją największą pasję-harcerstwo.Planowałam w przyszłości prowadzić drużynę harcerską lecz teraz nie wiem nawet czy będę mogła pozostać w ZHP.Szukałam informacji na ten temat lecz bezskutecznie,tylko ogólne informacje.Proszę więc o pomoc,czy harcerstwo uwłacza godności prawnika ? Czy będę musiała zrezygnować z pasji?

    2 styczeń 2017 17:39
  • Avatar
    Marzyciel

    Jestem aktualnie na pierwszym roku medycyny ale nie odnajduję się tutaj i nie widzę w zawodzie lekarza. Chciałabym być adwokatem. Proszę o radę czy moje marzenia mogą się wgl spełnić. Nie piszcie tylko proszę "daj spokój, nie marudz, jesteś na świetnym kierunku po którym jest praca i są pieniądze" bo nie wiem czy chcecie bym kiedykolwiek Was leczyła. No i nie ukrywam ze finanse są dla mnie istotne. Jak jest po adwokaturze? Dam radę zarobić nie tylko na siebie ale i na rodzinę, dom, wakacje?

    5 luty 2017 23:36
  • Avatar
    J

    Sandro, mozna być harcerzem i adwokatem jednocześnie. Bez obaw. Pozdrawiam, Adwokat

    20 luty 2017 21:20

Dodaj swój komentarz *: