Studiuję administrację, rozmowa z Klaudią Grygierek

Zdajesz maturę z matematyki bo MUSISZ?  ==> Zobacz Ekspresowy Kurs Maturalny <==  i przygotuj sie do matury nawet w 7 dni!

Studiuję administrację, rozmowa z Klaudią Grygierek

Big_us-administracja

"Matura to więcej strachu przez stworzoną wokół niej otoczkę paniki, niż w rzeczywistości jest."  - tak maturę wspomina Klaudia. A co mówi o administracji, którą aktualnie studiuje na uniwersytecie śląskim?

Co chciałabyś w życiu osiągnąć?

Chciałabym podjąć satysfakcjonującą pracę w przyjaznym gronie, mieć szansę na ciągły rozwój i poszerzenie horyzontów.

Wróćmy na chwilę do przeszłości... Jak oceniach i wspominasz maturę?

Matura to więcej strachu przez stworzoną wokół niej otoczkę paniki, niż w rzeczywistości jest. Oczywiście jeśli ktoś ma ambicje, chce wybrać kierunek wyjątkowo często wybierany, na renomowanej uczelni to matura jest do tego przepustką. Szczególnie jeśli jest napisana na naprawdę wysokim poziomie. Osobiście przekonałam się o tym, że z własnej wiedzy nie napiszę matury na poziomie rozszerzonym na te 80% i z tego względu, niestety muszę podchodzić do matury ponownie, aby dostać się na wymarzony kierunek studiów.

Dlaczego wybrałaś ten kierunek studiów?

Wybrałam go jako koło ratunkowe, gdybym nie dostała się na 'kierunki preferowane' oraz ze względu na posiadanie znajomości w tej branży i związek kierunku z prawem, które jest stosunkowo przydatne w życiu.

Jak wyglądają zajęcia na Twoim kierunku studiów?

Studia to seria wykładów i co dwa tygodnie odbywają się ćwiczenia z niektórych przedmiotów. Przedmioty na pierwszym semestrze skupiają się na społecznej stronie pracy w administracji (psychologia, socjologia, etyka w administracji) oraz elementach prawniczych, czy historyczne. Na wykłady zależnie od wykładowcy warto lub nie warto uczęszczać, część z nich to typowe kompendium wiedzy do egzaminów. Co jest najistotniejsze - całą wiedzę jaką zdobywam to typowa "pamięciówka", więc mój kierunek wymaga wiele pracy, szczególnie teraz (czyt. przed sesją ;)

Co Twoim zdaniem jest najbardziej wartościowe na tym kierunku, co najmniej, a co wręcz wydaje Ci się niepotrzebne.

Wszelkie zagadnienia prawnicze są bardzo wartościowe, poszerzają horyzonty wiedzy, bardzo uświadamiają w niektórych kwestiach, szczególnie zajęcia z prawa mediów. Myślę, że wszystkie zajęcia byłyby wartościowsze, gdyby nie np. nastawienie osób wykładających oraz ich zaangażowanie. Niektórzy wykładowcy/ ćwiczeniowcy typowo chcą utrudniać życie studentom i przypominają im, że nie mają wiedzy (nawet tej elementarnej).

Jak oceniasz uczelnię na której studiujesz?

Uczelnię całościowo ciężko mi ocenić, ale konkretnie mój wydział (Wydział Prawa i Administracji) jest miejscem, gdzie wiele wymaga się od studentów. Widać, że standardy są postawione wysoko i wiele osób, które nie są przekonane o swoim wyborze rezygnuje przy perspektywie pierwszej sesji. Wydział stara się utrzymać poziom, który zdobywał od lat, studenci często już od początku identyfikują się ze swoją przyszłą pracą (np. eleganckim strojem).

Gdybyś miała wybrać ponownie to czy coś byś zmieniła?

Wybrałabym dodatkowo jeszcze jeden kierunek, prawdopodobnie na innej uczelni, ale jest to spowodowane tylko i wyłącznie wymaganiom stawianym przy rekrutacji, którym nie jestem w stanie podołać.

Czy Twoja uczelnia umożliwia wyjazdy zagraniczne np program Erasmus lub inne? Uczestniczyłaś w nich lub zamierzasz to zrobić?

Uczelnia umożliwia takie wyjazdy, ale przede wszystkim kierunkom związanym z tego rodzaju współpracą zagraniczną. Z tego co wiem wymiany nie obejmują bezpośrednio kierunku administracji, czy prawa. Nie uczestniczyłam w takiej wymianie, ale jeżeli byłaby okazja to chętnie bym z niej skorzystała.

Masz już jakiś sposób na sesję i stres związany z egzaminami?

Pierwsza sesja przede mną, więc ciężko mówić o jakiś sposobach, ale na pewno bardzo pomocne jest wcześniejsze przygotowanie notatek. Okres przedświąteczny i długa przerwa z nim związana stanowi idealny czas na uzupełnienie wszelakich braków, przeczytanie książek, z których materiał obowiązuje na poszczególne egzaminy. Ponadto stworzenie dobrego planu sesji - wszystkie zaliczenia, wpisy. Dobrze jest to mądrze rozpisać i rozplanować ile czasu każdego dnia można poświęcić na dany materiał, żeby nie zwariować. Ze stresem każdy radzi sobie różnie, ale pierwsza sesja na pewno jest momentem przełomowym w tej kwestii. Ale bez spiny! są drugie terminy (ponoć)

Jak oceniasz miasto w którym studiujesz. Czy jest ono przyjazne dla studentów?

Osobiście nie lubię Katowic. Nie ma w nich typowo studenckich miejsc, albo nic o nich nie wiem. Rynek to 'plac', na którym dopiero od niedawna zaczęło coś się dziać- pojawiły się ławki, jakaś część zieleni. Jest tu dużo zabudowań, typowe zagłębie, a niewiele zieleni, ale może to być związane z panującą pogodą i krótkim latem zeszłego roku. Na plus jest tutaj wybór różnego rodzaju klubów i pubów. Imprezowe dusze nie będą narzekać i wygodna komunikacja miejska. Dodatkowo, co mnie pozytywnie zaskoczyło to ludzie są tu bardzo pomocni dla nowo przyjezdnych. Bez trudu zawsze ktoś wskazał mi drogę, której szukałam, osoby jakie spotykałam często nawiązywali ze mną kontakt. No i gwara. To rzecz tutaj normalna, dla mnie też ze względu na moje pochodzenie, ale dla osób 'z zewnątrz' może stanowić ciekawe urozmaicenie.

Gdzie mieszkasz? (stancja, akademik, mieszkanie ze studentami)? Jak to oceniasz?

Wynajmuję mieszkanie z trzema koleżankami. Oceniam to bardzo pozytywnie, bo dzielę je z osobami, które znam i które są mi życzliwe. Raczej się dogadujemy, mieszkanie ma dobrą lokalizację - nie za blisko, nie za daleko. Pieszo to ok 15-20 minut do budynku mojego wydziału, w którym jak dotychczas mam wszystkie zajęcia. Do centrum jest zaledwie 5 przystanków, a tramwaje jeżdżą co kilka minut.

Co chciałabyć robić po studiach? Masz już konkretne plany?

Chciałabym pracować w charakterze psychologa, lub zatrudnić się w agencji reklamowej. Zależy mi na pracy z ludźmi, na rozmowach z nimi. Cieszyłoby mnie szczególnie, gdyby moja praca była kreatywna, twórcza - stąd pomysł na tworzenie reklam, które chcąc nie chcąc coraz bardziej szpecą nasz polski krajobraz.

Jakie jest Twoje największe marzenie?

Robić rzeczy na które inni nie mają odwagi oraz czerpać z życia pełnymi garściami. Móc powiedzieć za 50 lat, że zrobiłam wszystko co miałam do zrobienia i czuję się szczęśliwa i zrealizowana.

 

(fot. us.edu.pl)

Zobacz także: Uniwersytet Śląski w Katowicach

Podziel się z innymi

Inni czytali także:

Komentarze (0)


Dodaj swój komentarz *: