Archeolog - zarobki, opinie i komentarze.

Zdajesz maturę z matematyki bo MUSISZ?  ==> Zobacz Ekspresowy Kurs Maturalny <==  i przygotuj sie do matury nawet w 7 dni!

Big_id-10065964

Jeśli lubi się historię, szczególnie tą z czasów, w których nie istniało jeszcze piśmiennictwo, można śmiało wybrać się na studia archeologiczne na jednej z wielu dostępnych specjalności. Trwają one zwykle 5 lat, po nich otrzymuje się tytuł magistra. Po tych studiach zdobywać się wystarczające umiejętności, by móc uprawiać zawód archeologa na co dzień. Wiąże się z nim jednak spora dyspozycyjność, bo praca archeologa to głównie podróże w miejsca jeszcze niezbadane, gdzie przeprowadza się wielodniowe badania. Bardzo ważne jest też pięcie się po szczeblach kariery naukowej, dzięki niej można zostać specjalistą wysokiej klasy z archeologii. Co ciekawe, archeologiem nie może zostać dysgrafik, gdyż jego praca wymaga sporządzania szczegółowej dokumentacji graficznej.

Jak wygląda praca archeologa?

Archeolog kojarzony jest przede wszystkim z grzebaniem w ziemi, i to w dużej mierze prawda, choć mało ma wspólnego z rolnictwem. Przeprowadza on wykopaliska na obszarach, na których istnieje możliwość zbadania życia prehistorycznego, jakie miało miejsce na danych obszarze tysiące lat temu. Dzięki wykopaliskom można poznawać historię naszych przodków z czasów, gdy jeszcze nie istniało piśmiennictwo. Tym właśnie zajmuje się archeolog – dotarciem do źródeł i wydobyciem z nich materiałów potwierdzających jego hipotezy.

najlepsze studia

Ścieżka kariery archeologa

Zarobki archeologa uzależnione są w dużej mierze od jego stopnia naukowego oraz doświadczenia w branży. Można zarobić tu nawet ponad 3,5 tysiąca złotych. Można na tym stanowisku pracować w muzeum za około 2 tysiące złotych. Archeologowie często zatrudniani są przez firmy prywatne wykonujące wykopaliska, na przykład pod budowę. Bardzo często obecnie zatrudnia się zespoły archeologów do pracy przy budowie autostrad, by przebadać grunt pod autostrady. Ponieważ w ostatnich czasach powstaje ich bardzo dużo, dobry archeolog nie powinien narzekać na brak pracy w kraju czy za granicą. Nie są to jednak komfortowe warunki pracy, chyba że ma się etat w muzeum. Często trzeba pracować na powietrzu, po wiele godzin dziennie, w chłodzie i złych warunkach sanitarnych. Tak więc jest to praca z pewnością tylko dla pasjonatów.

Ile zarabia archeolog?

Zarobki jak w każdej branży mogą się drastycznie różnić i często są zależne od miejsca w którym wykonuje się zawód. Możemy jednak przyjać, że osoba na stanowisku archeolog zarabia około 3600 zł miesięcznie.

Zobacz także: Poradnik: Jak wybrać studia i zarabiać duże pieniądze po studiach?

Podziel się z innymi


Powiązane kierunki studiów

Komentarze (17)

  • Avatar
    Cleo

    Archeolodzy zarabiają bardzo mało okolo 2000 zl a maja przecież nie łatwy zawód a np adwokat nie robi prawie nic a zarabia dużo dużo wiecej 9000 co do lekarza to zarabia dużo 7000 ale tyle powinien instruktor jazdy konnej lub hipoterapeuta zarabia od 1000 do 2000 to prawie tak jak archeolog ! A przecież jest różnica
    Pozdrawiam wszystkich a szczególnie archeologów

    26 styczeń 2014 10:41
  • Avatar
    kokokoko

    Cleo pewnie jest archologiem....mało kasy mało :D

    11 luty 2014 21:31
  • Avatar
    Kalolka

    Mam zamiar studiować ten kierunek i bardzo prosiłabym o szczery komentarz kogoś doświadczonego w tym zawodzie. Wiem, że jest ciężko odnaleźć sie po studiach, dlatego chcialabym wiedzieć jak opinie na stronach internetowych mają się do faktów ;)

    17 luty 2014 15:10
  • Avatar
    M

    Archeologia to kierunek dla ludzi, którzy kochają życie na walizkach. Ciągłe wyjazdy, poznawanie nowych osób i dosyć ciężka praca fizyczna. Tradycyjnie towarzyszy temu ciągły brak pieniędzy. W obecnej sytuacji prawie nie ma szans na "ciepły etat", więc osoba zainteresowana musi być przygotowana również psychicznie na pracę na krótkich zleceniach (najbardziej bolesne są zimy, kiedy pracy nie ma). Idealne zajęcie dla ludzi zakochanych w zagadkach i gardzących jakąkolwiek stabilizacją.

    21 luty 2014 17:15
  • Avatar
    Karol

    Ktoś kto pisał ten artykuł, chyba nigdy nie spędził nawet roku w w Instytucie Archeologii jakiegokolwiek instytutu. Sam tekst jest raczej powielaniem schematu, który przypisuje się pracy archeologa, i ogólną wizytówką którą sprzedaje się właśnie dzieciom w szkołach, by mniej więcej nakreślić jak mniej więcej powinna wyglądać praca archeologa. Jednak droga młodzieży, maturzyści i ewentualnie przyszli studenci, umówmy się te " podróże w miejsca jeszcze niezbadane" brzmi oczywiście enigmatycznie i bardzo fascynująco, a przede wszystkim bardzo zachęcająco dla młodej ciekawej świata i chętnej odwiedzania nowych zakątków młodzieży. Dlatego większość osób wybierając się na te studia wyobraża sobie, że zarówno okres studiów jak i życie już po otrzymaniu tytułu magistra, to czas wielkich wypraw w nieznane sypianie z beduinami na pustyni i inne mniej luba bardziej Indiana-jonesowe mrzonki. W rzeczywistości okres wykopalisk to zazwyczaj 1-1,5 miesiąca w roku, i dla większości studentów oznacza to kopanie pradziejowych stanowisk gdzieś na terenach Polski. A to już z pewnością brzmi mniej zachęcająco. Na wykopaliska zagraniczne owszem można się wybrać, ale na te są specjalne rekrutacje, i nie każdy uniwersytet takowe wykopaliska dla studentów zapewnia. Co więcej, jeśli już uda się dostać na wymarzone zagraniczne wykopaliska, trzeba je sobie samemu opłacić. Dla przykładu: Cypr, Sycylia, Krym to ok 1000-2000 zł, Liban, Armenia, Gruzja ok 2000-2500 zł, Turkmenistan ok 4000 zł czy też Izrael, Peru i inne południowo amerykańskie wykopaliska ok 8000- 10000 zł. Wydaję mi się, że mimo szczerych chęci nie każdego studenta stać na to by przeznaczyć takie kwoty na 1-2 miesięcy nie wakacji, lecz często ciężkiej pracy w bardzo różnych warunkach zarówno pogodowych, jak i sanitarnych.
    A po studiach, no cóż, albo jest się bardzo aktywnym studentem, uczestnikiem wielu konferencji, autorem przynajmniej kilku publikacji, czy też realizatorem różnych projektów, i wówczas decyduje się na pozostanie na uczelni i pisaniu doktoratu. (co również wiąże się z tym, że nadal nie można podjąć żadnej stałej pracy, zarabia się grosze dorabiając jako tłumacz, lub po barach wieczorami, a w ciągu dnia piszę się swoje publikacje, wystąpienia i doktorat). Albo jest się normalnym studentem, który zdaje z roku na rok, nikt go nie zna, nie ma możliwości, bądź nie chce pójść na doktorat i w tym momencie kończy się jego kariera, wychodzi z uczelni z tytułem magistra archeologii, staje na środku ulicy i zastanawia się w które drzwi zapukać by znaleźć prace, Co bardziej przedsiębiorczy mogą założyć własną firmę archeologiczną, ale tych jest już wcale sporo na polskim rynku.
    Tak z grubsza wyglądają studia i życie po studiach archeologicznych, przynajmniej z mojego punktu widzenia.
    AVE

    25 maj 2014 14:58
  • Avatar
    Trol

    To ciekawe, bardzo ciekawe. Z pewnością nie w Polsce uda się tyle zarobić w zawodzie archeologa, bo prawda jest taka, że nie ma pracy dla archeologów w naszym kraju. Choć może to źle ujęłam, praca jest, ale nie ma za nią wynagrodzenia więc nie da się żyć tylko i wyłącznie z pasji.

    29 sierpień 2014 16:46
  • Avatar
    szapur

    zgadzam się w 100% z @Karol, jestem magistrem archeologii.

    23 wrzesień 2014 0:15
  • Avatar
    Appleee_Pieee

    ekstra zawód pozdro

    15 październik 2014 18:10
  • Avatar
    Kajka

    Dla mnie archeolog ma łatwą prace, porostu: kopie szuka starych rzeczy itd.

    18 październik 2015 12:56
  • Avatar
    Martyna

    Kajka... nie chce oceniać ale archeolog nie ma łatwej pracy... z tego co mi wiadomo, siedzenie godzinami żeby wydobyć artefakt czy coś innego nie jest takie niesamowite. Na początku pewnie jara młodych ludzi ale nie cały czas. Muszą wyliczać gdzie pod ziemią dokładnie coś się znajduje a to też nic łatwego. Muszą wydobyte przedmioty oczyścić i zabezpieczyć... czyli kolejna żmudna robota i nie łatwa. Moim zdanie to "kopanie w ziemi" to nie odpowiednie określenie.

    26 luty 2016 15:23
  • Avatar
    ta z ODK

    Tak.. archeolog ma bardzo łatwą pracę.. Szczególnie kiedy wstaje wraz ze świtem by czym prędzej pędzić na stanowisko i wyrobić się z robotą do zachodu, albo kiedy przy świetle jednej małej latarni wyciągać z trzymetrowego dołu trzydziestokilowe worki spopielonych kości - nie jeden, czy cztery, ale wszystkie 112, bo trzeba zdać je do magazynu. Albo kiedy próbuje oczyścić kości polepione gliną, kiedy pod nogami zbiera mu się już woda gruntowa i ciężkie wiadro z tą gliną musi dawać wysoko nad głowę, żeby inny ktoś je odebrał. Albo kiedy musi sam, szpadlem przekopać całe stanowisko, czy też próbować rozbić kilofem ziemię o konsystencji skały. Miła, przyjemna i ŁATWA praca, nie ma co ;)

    21 kwiecień 2016 18:27
  • Avatar
    cezonia

    Arcgeolog kopiący na stanowisky archeologicznym, robiący do tego dokumentację itp. to ekscytująca, choć ciężka i fizyczna praca. Ale nue oszukujmy się, to dotyczy tyljo niewielkiej grupy, reszta cueszy się z sezonowego i niestałego zajęcia, jakim jest kopanie pod autostrady. Unni muszą nieźle kombinować, żeby załapać się do muzeum a i tam często wykonują prace poniżej swoich możliwości i wykształcenia. Polski archeolig nie jest zawodowo rozpieszczany, mit Indiany Jonesa to, niestety, tylko mit.

    9 maj 2016 18:42
  • Avatar
    Antek

    Czy to faktycznie prawda że dysgrafik nie może zostać archeologiem ? Proszę o odpowiedź osobę które studiowała archeologie i ma pewność

    23 czerwiec 2016 2:29
  • Avatar
    mj

    Może. Będzie trochę trudniej, ale zapewniam Ci że to możliwe. Ja dałem radę.
    Pozdrawiam
    M

    28 czerwiec 2016 14:58
  • Avatar
    Lidka

    Chcę się wybrać na te studia po liceum (obecnie jestem w 2 gimnazjum). Wiem, że nie jest to praca łatwa i przyjemna,ale czy ktoś z jakimkolwiek doświadczeniem w tym temacie może mi powiedzieć gdzie na takie studia wybrać się najlepiej,gdzie szukać zatrudnienia i jakie są kierunki(najbardziej to bym chciała na egiptologa)

    23 listopad 2016 16:49
  • Avatar
    Dariusz

    Witam,

    Lidko i inni poszukujacy informacji o archeologii... archeologia to w sensie spolecznym waska branza, po której bardzo trudno o prace. Po prostu to "elitarna" dziedzina i zapotrzebowanie spoleczne jest tu mniejsze niz w przypadku lekarzy, piekarzy, farmaceutow itp. itd. Ludzie na ogol nie interesuja sie archeologia, stad spoleczenstwo nie oferuje duzego zatrudnienia w tym zakresie. Dlatego warto wybrac ten kierunek studiow jako drugi albo po prostu zostac pasjonatem archeologii, czytajac ksiazki tych nielicznych, ktorzy zostali zawodowymi archeologami, bo dla nich miejsce akurat sie znalazlo.

    Pozdrawiam
    Dariusz
    archeolog

    4 styczeń 2017 4:26
  • Avatar
    Maya

    A czy jest tutaj osoba, która realizuje się jako archeolog zawodowo? Jestem studentką kulturoznawstwa, już po kulturoznawstwie jest trudny start, aczkolwiek, co zrobić, jak natura rwie..

    16 styczeń 2017 22:20

Dodaj swój komentarz *: