Handlowiec - zarobki, opinie i komentarze.

Zdajesz maturę z matematyki bo MUSISZ?  ==> Zobacz Ekspresowy Kurs Maturalny <==  i przygotuj sie do matury nawet w 7 dni!

Big_id-10066395

Aby móc uprawiać zawód handlowca niezbędne jest ukończenie technikum, które daje tytuł technika handlowca. Osoba, która decyduje się na naukę w tym kierunku powinna być przebojowa, ambitna, wyznaczać sobie śmiałe cele i konsekwentnie je realizować. Powinna też posiadać zmysł ekonomiczny, gdyż ekonomia i zarządzanie są najważniejszymi przedmiotami w szkole na tym kierunku. Dzięki temu zdobywa się możliwość pracy w instytucjach handlowych lub można założyć własną firmę handlową.

Jak wygląda praca handlowca?

Handlowiec ogólnie mówiąc zajmuje się sprzedażą. Tak więc przede wszystkim wyszukuje różnych dostawców towarów i usług, których potrzebuje, i które chciałby sprzedawać. Następnie znajduje chętnych, którzy gotowi byliby te towary lub usługi zakupić, zawiera z nimi umowy. Może działać samodzielnie lub w porozumieniu ze swoimi przełożonymi, na których zlecenie pracuje. Przede wszystkim handlowiec zajmuje się prowadzeniem dokumentacji sprzedaży, zawieraniem umów, prowadzeniem rozliczeń, załatwianiem reklamacji. Osoby na stanowisku handlowca często mają do czynienia z klientami, i to osobiście. W związku z tym muszą posiadać nie tylko odpowiednią wiedzę, ale też nienaganną kulturę osobistą, aparycję, zdolności negocjacji. Handlowiec musi znać doskonale wszelkie techniki sprzedażowe i negocjacyjne, by móc osiągać założone sobie cele. Często wymaga się od pracownika na stanowisku handlowca prawa jazdy kategorii B, co nie jest bezpodstawne, gdyż handlowiec musi często przemieszczać się między poszczególnymi kontrahentami.

najlepsze studia

Ścieżka kariery handlowca

Bardzo często zarobki handlowca uzależnione są od prowizji ze sprzedaży. Innymi słowy, ogólnie handlowcy zarabiają około 2,5-3 tysiące miesięcznie. To, jak bardzo podniosą się ich zarobki, uzależnione jest przede wszystkim od ich nakładu pracy i skuteczności w przekonywaniu klientów do zakupu konkretnych towarów. Handlowiec ma też spore możliwości awansu – od specjalisty po kierownika, co rzecz jasna wiąże się też z pewnym podniesieniem jego kwalifikacji, a więc i zarobków.

Ile zarabia handlowiec?

Zarobki jak w każdej branży mogą się drastycznie różnić i często są zależne od miejsca w którym wykonuje się zawód. Możemy jednak przyjać, że osoba na stanowisku handlowiec zarabia około 2500 zł miesięcznie.

Zobacz także: Poradnik: Jak wybrać studia i zarabiać duże pieniądze po studiach?

Podziel się z innymi


Powiązane kierunki studiów

Komentarze (19)

  • Avatar
    janek

    mysle, ze nie jest konieczne ukończenie szkoły w tym kierunku, do tego zawodu, albo się nadaje, albo nie, taka prawda, ja pracuje jako handlowiec już klika lat, obecnie w Polskim Prądzie i nie wyobrażam sobie innej pracy, siedzenie za biurkiem nie jest dla mnie, oczywiście jako handlowiec można sporo zarobić, ale tylko wtedy gdy jest sie efektywnym

    21 lipiec 2014 13:36
  • Avatar
    norbert

    a to co konkretnie robisz?

    13 maj 2015 16:06
  • Avatar
    Piotrek

    przeciez Ci napisal. sprzedaje uslugi

    30 sierpień 2015 20:34
  • Avatar
    Karada

    hey,
    handlowiec w spedycji
    2 lata staz
    -auto sluzbowe na uzytek wlasny
    - 4tys netto miesiecznie z premia

    30 sierpień 2015 20:40
  • Avatar
    Paweł

    Dla wszystkich, którzy zastanawiają się, czy się nadają :)
    Polecam kwestionariusz określający profil osobowościowy i związane z nim predyspozycje do wykonywania zawodu handlowca.
    Aktualnie potrzebujemy odpowiedniej liczby wypełnień, żeby zakończyć proces normalizacji. Oczywiście, na życzenie każdy respondent otrzyma swoje wyniki po zakończeniu tego procesu. Warto poznać swoje mocne strony :)

    Badanie jest anonimowe, wyniki nie będą przekazywane osobom trzecim ani publikowane.

    http://talenthunter.badanie.net/

    23 sierpień 2016 10:36
  • Avatar
    Adrian

    Witam jestem uczniem gimnazjum ostatniej klasy i zastanawiam się nad wyborem kolejnego etapu w swojej nauce jestem głównie zainteresowany technik handlowiec ale również troszeczkę mnie kusi pójście do zawodówki na cukiernika i po prostu no nie wiem co dalej robić może na razie jestem za młody na myślenie o tym bo mam różne pokusy jak np że dzięki zawodówce jeszcze ucząc się będę miał bardzo małe ale własne zarobki , mama np podpowiada mi żebym wybrał cukiernika i później jako zaoczną szkołę handlowca proszę o pomoc i z góry dziękuję .

    1 listopad 2016 20:25
  • Avatar
    Angelika

    Kończę 3 klasę gimnazjum i zastanawiam się nad wyborem technikum handlowego ale jestem slaba z matematyki i nie wiem czy sobie poradzę

    24 listopad 2016 20:21
  • Avatar
    waldek

    Witam, uprawiałem ten zawód. Kilka lat pracy za grosze aby zdobyć doświadczenie. Następnie próba na swoim i tu niespodzianka, niestety przykra, klientów jak na lekarstwo. Założyłem biuro podróży we franczyzie tutaj coś więcej http://polskafranczyza.pl/ tzw franchising , jest tam forum franczyza. Teraz mam się całkiem nieźle, ale kilku zmarnowanych lat nikt mi nie odda

    29 listopad 2016 18:39
  • Avatar
    Ola

    Witam. Mam spory problem z wybraniem szkoły bardzo podoba i się technik handlowiec , ale nie wiem czy się dostane bo mam średnią 3.20 . Czy warto wogule próbować czy dac sobie spokój ?

    8 luty 2017 12:09
  • Avatar
    wilo

    bardziej bym się zastanawiał nad ochroną środowiska, projektowanie wnętrz, kursy CAD, j. Ang zaawansowany.
    Wtedy pewność zatrudnienia w stabilnych firmach i przyjemną pracę.

    technik handlowiec to według mnie szkoda czasu, bardziej kurs,

    14 marzec 2017 8:45
  • Avatar
    Zuzia

    Moja mama pracuje w tym zawodzie, zarabia 3-4 tyś brutto

    26 listopad 2017 19:55
  • Avatar
    Jakub

    Myślę o tym kierunku ale nie wiem czy się nadaje, mam bardzo słabe oceny no i o matmie lepiej nic nie mówić :D

    4 luty 2018 23:54
  • Avatar
    Dawid

    HANDLOWIEC PRZY PRACY ELEKTRONICZNEJ MA Z TYM WIELE WSPÓLNEGO,a nauczyciele często tego nie mówią więc ja powiem.
    Do raka i do innych chorób na przykład bezpłodności,mogą doprowadzić inne urządzenia[suszarka,telewizor,pralka] PRZEZ PROMIENIOWANIE ELEKTROMAGNETYCZNE nie tylko telefon!W tych czasach tak wiele osób śpi z telefonem pod poduszką zwiększając ogromnie swoją szanse na zachorowanie[przez całą noc są wystawieni na duże promieniowanie].Działą to tak,że SZYSZYNKA w mózgu przez promieniowanie zaczyna wydzielać mniej składników,odpowiednia ilość tych składników nie dociera do niektórych komórek i jakaś może stać się nowotworowa. Jeśli będziemy trzymać telefon przez długi czas w kieszeni to plemniki w końcu przestaną być,,wydajne” i zostaną upośledzone.Potem spermatogeneza zostanie uszkodzona i plemniki,które będą produkowane będą upośledzone.

    22 czerwiec 2018 11:51
  • Avatar
    Nznzn

    A moja matka na sprzedawaniu apartamentów w wawie zarabia srednio 17-25 tys zł(podstawa+prowizje) miesiecznie i 3-4 tys to maja byc duzo jak dla handlowca??(napisane tak w artykule)lol

    24 październik 2018 21:22
  • Avatar
    Irrantbib

    <a href=https://sscialisvv.com/>tadalafil cialis from india

    31 maj 2021 21:16
  • Avatar
    Irrantbib

    <a href=http://vsantabusev.com/>antabuse over the counter generic</a>

    3 lipiec 2021 3:45
  • Avatar
    Irrantbib

    <a href=http://cialiswwshop.com/>cheap cialis</a>

    25 lipiec 2021 22:26
  • Avatar
    Irrantbib

    <a href=https://cialiswwshop.com/>can i buy cialis online</a>

    12 sierpień 2021 21:39
  • Avatar
    Marek

    Czyli oderwani granatem od pługa handlowcy

    Żona kupiła w sklepie Euro-Net płytę gazową Bosch cena 999 zł + ubezpieczenie 200 zł.
    Oczywiście ci co pamiętają normalne czasy wiedza, że dzisiaj nie można ot tak wejść do sklepu zapłacić nawet spore pieniądze i wyjść z towarem.
    To już wszyscy wiemy.
    Wyznaczono termin odbioru.
    Ale , ale - nie myślcie , że mimo opłaconych 100 % transakcji można już w wyzanczonym terminie odebrać zakup. Nasze pieniądze w tym czasie są zamrożone na kontach sklepu ( spółki ZOO.)
    Że wy musicie podać wszystkie dane sobowe pomimo zapłaconej sumy co do grosza - to też wiecie.
    Natomiast na dokumencie zakupu żadnego nazwiska ani stanowiska sprzedającego nie ujrzycie.
    Dodatkowo nie odbierzecie sprzętu pomimo dowodów wpłaty, faktury , jeśli na wasz telefon nie przyjdzie specjalny tajemniczy KOD.
    Bez niego możecie pożegnać się z odbiorem sprzętu za który zapłaciliście. Co do grosza.
    Żaden dowód osobisty, świadectwo ślubu kościelnego i cywilnego, paszport , odciski palców nie pomogą.
    Zostaniecie odesłani z kwitkiem. Wasz sprzęt opłacony w 100 % nie jest wasz.
    On jest zawieszony w próżni.
    Więc żona pojechała na tydzień z wnuczkiem i córką na wypoczynek.
    Zostawiła mężowi obowiązek odbioru informując go o KOD-zie , który mu poda telefonicznie jaesli go otrzyma.
    Ja ( to ten mąż) w ustalonym dniu dzwoniłem od rana do obiadu do żony w sprawie tajemniczego KOD-u. Który wydawał mi się idiotyzmem.
    Jednak telefonia komórkowa informowała cały dzień , że połączenie nie może dojśc do skutku. Z jakiego powodu nie podała.
    Mimo to udałem się do sklepu. Pokazałem dowody zakupu informując, że nie jestem w stanie podać im tego tajemniczego KOD, bo telefonia nie pozwala.
    Pracownik odrzekł, że bez KOD nie może wydać zakupionego sprzętu.
    Nakazał mi "jakoś" połączyć się żoną - bo tylko ona mogła odebrać ten KOD na swoim telefonie. Pytam go jak - bo ona jest niedaleko ( w pobliskich górach) .
    Nie w Australii ani na innych Antypodach.
    Poprosiłem go by on spróbował zadzwonić ze swojego telefonu - wszak KOD wymyśla jego firma - po co - nie wiem . Zadzwonił - bez efektu.
    Zaczął coś mówić o burzach w górach ( usprawiedliwał aplikacyjnie telefonię komórkową) i gdzie to żona przebywa. Mówie mu, że telefony mnie nie intresuja wszak te KODy wymyśla jego firma. Po co - nie wiem. Skoro nawet banki dadzą pożyczkę byle złodziejowi na skradziony dowód osobisty.
    Poprosiłem o rozmowę z kierownikiem.
    Ktoś przyszedł - ale czy to był kierownik - nie wiem. Powiedział ,że bez KOD - nie ma wydawania.
    Zacząłem się denerwować, ale kogoś jeszcze wzywali. Chyba jakiegoś jeszcze ważniejszego kierownika ( kierowników ci u nich dostatek)...
    Stoję niedaleko zaszklonych biurek pracowników i oglądam to co stoi na półkach. Trwa to jakiś dłuższy czas. Pracownicy kręcą sie za szybami. Czekam.

    Nagle słyszę za plecami : no to o co chodzi z tą płytą?
    Odwracam się , myślac że ktoś tam pyta kolegę o mój (???) sprzęt . Ale widzę ,że ten młody człowiek patrzy na mnie zaczepnie jak żul zaczepiający przechodnia o "papierosa".
    Pytam : pan mówi do mnie?
    Odpowiada: TAK.
    Od razu zorientowałem się, że przypominanie mu dobrych zasad rozmowy z klientem w handlu będą w tym wypadku zupełną stratą czasu.
    Nawet pytanie o stanowisko byłoby bezcelowe. Liczna reszta pracowników - obserwuję tę nieprzyjemną rozmowę chyba w nadziei, że szef zaraz rozprawi się z tym nieproszonym gościem.
    Patrzcie go , zapłacił i jeszcze chce towar...
    "Nie mamy pana płaszcza i co nam pan zrobi"( Bareja rok 2021).
    Pytam jak rozmówca się nazywa ;
    Odpowiedź : Sylwester.
    Ja podaję swoje pełne nazwisko i imię:
    I - "Proszę o zwrot pieniędzy i rezygnację z zakupu".
    Pracownik ( chyba bardzo ważny - najważniejszy kierownik w sklepie);
    - "Zwrot może otrzymać tylko żona".
    (Tutaj miał rację).
    Więc zakończyłem tę niegodną najmarniejszego sklepu w Konkolewie Dolnym rozmowę słowami:
    "Opiszę tę sytuację w mediach i powiem wszystkim znajomym o zakupach w tym sklepie.
    Miałem kupić jeszcze pralkę Elektrolux - ale więcej w tym sklepie kupowć nie będę".
    I wychodząc podsumowałem : "CO ZA CHAMSTWO"!
    Pożegnała mnie martwa cisza .
    Kilkoro klientów w sklepie przysłuchiwało się tej -bądź co bądź - nienaturalnej i łamiącej wszelkie zasady handlu wobec klienta - scysji , która wydawałoby się nie - mogłaby się i nie powinna nigdy wydarzyć nawet w jatce z mięsem dla psów.
    Marek Mozets

    14 sierpień 2021 23:57

Dodaj swój komentarz *: