Fizjoterapeuta - zarobki, opinie i komentarze.

Zdajesz maturę z matematyki bo MUSISZ?  ==> Zobacz Ekspresowy Kurs Maturalny <==  i przygotuj sie do matury nawet w 7 dni!

Big_fizjoterapia

By móc wykonywać zawód fizjoterapeuty niezbędne są studia na tym kierunku, które pozwolą na zdobycie odpowiedniej wiedzy i praktyki koniecznej do tej pracy. Studia te oferowane są na uczelniach państwowych i prywatnych. Osoba, która pragnie zostać fizjoterapeutą musi umieć nawiązywać kontakt ze swoimi pacjentami, być odpowiedzialna, spokojna i cierpliwa. Tylko sumienność i dyscyplina oraz umiejętność motywowania pacjentów do ćwiczeń mogą pomóc osiągnąć sukces w tym zawodzie.

Jak wygląda praca fizjoterapeuty?

To osoba, która pracuje z ludźmi niepełnosprawnymi ruchowo. Są to osoby po amputacjach, z niedowładami mięśni i układu szkieletowego. Dopasowują one odpowiednie zestawy ćwiczeń i zabiegów, które mają pomóc pacjentowi wyjść z niepełnosprawności, a przynajmniej nie pogorszyć ich obecnego stanu zdrowia. Jest to ważne dla ich rekonwalescencji. Fizjoterapeuta ćwiczy ze swoimi pacjentami, motywuje ich do dalszej pracy, rozmawia. Współpracuje z lekarzami, którzy zalecili odpowiednie zestawy ćwiczeń lub ustala je samodzielnie. Fizjoterapeuta może podjąć pracę we wszelkich ośrodkach służby zdrowia, a więc szpitalach, prywatnych klinikach, ośrodkach rehabilitacyjnych lub prywatnych gabinetach.

najlepsze studia

Ścieżka kariery fizjoterapeuty

Fizjoterapeuta w szpitalu może zarobić do 1800 złotych brutto. W klinikach prywatnych zarobki mogą sięgać do 2 tysięcy złotych wzwyż. Często więc fizjoterapeuci dorabiają sobie prywatnymi zleceniami od osób, które je zlecają. Choć nie jest to bardzo wysoko opłacany zawód, to jednak potrzebny i bardzo chętnie podejmowany przez młodych ludzi. Trzeba wziąć pod uwagę stosunkowo krótki czas nauki, by móc podjąć taką pracę oraz możliwość obracania się w środowisku lekarskim bez tak wielkiej odpowiedzialności, jaką mają lekarze. Ma się również unormowany czas pracy oraz bardzo wąską specjalizację. Nie umniejsza to jednak faktu, iż każdy pacjent jest inny i ma nieco inne schorzenia, stąd też do każdego z nich należy podchodzić indywidualnie, biorąc pod uwagę nie tylko stan zdrowia, ale też i osobowość oraz zapał do pracy nad własną sprawnością ruchową.

Ile zarabia fizjoterapeuta?

Zarobki jak w każdej branży mogą się drastycznie różnić i często są zależne od miejsca w którym wykonuje się zawód. Możemy jednak przyjać, że osoba na stanowisku fizjoterapeuta zarabia około 2000 zł miesięcznie.

Zobacz także: Poradnik: Jak wybrać studia i zarabiać duże pieniądze po studiach?

Podziel się z innymi


Powiązane kierunki studiów

Komentarze (44)

  • Avatar
    Stanisław

    po 28 latach pracy 1220 zł na rękę na stanowisku fizjoterapeuty z licencjatem, pozdrawiam serdecznie

    24 listopad 2013 19:19
  • Avatar
    adam

    to śmiech na sali za takie pieniądze współczuję ci

    28 styczeń 2014 23:05
  • Avatar
    marioo

    Robia wode z mozgu mlodym ludziom. Kiedys kierunek konczylo ponad 100 osob w warszwie....teraz kilka tysiecy. Ida mlodzi bo moda jest...potem sie budza bez pracy i perspektyw. Teraz sam szukam pracownikow....nawet nie patrze na cv bez kursow kosztujacych grube tysiace i bez doswiadczenia. Zycze powodzenia mlodym ktorzy dali sie nabrac.

    1 marzec 2014 13:28
  • Avatar
    spracowany

    zawód z przyszłością, bo wcześniej niż później będzie trzeba sobie pomóc, żeby wyżyć etat i prywatni jak długo tak można

    12 wrzesień 2014 19:54
  • Avatar
    mm

    w Polsce zawód bez perspektyw, w Biedronce na kasie więcej płacą, zero szacunku od pacjentów, zawsze będziesz tylko pomagierem lekarza, nie kierujcie się ideałami ale twardymi faktami

    7 październik 2014 22:03
  • Avatar
    Adam

    1400 na rękę w przychodni dla magistra fizjoterapii.

    10 listopad 2014 21:56
  • Avatar
    Stefan

    1470 w sanatorium dla magistra fizjoterapii, który nadal nie jest ujęty jako zawód :D

    18 luty 2015 23:47
  • Avatar
    Spirona

    Jestem fizjoterapeutka od 7 lat. Zawod wybralam z POWOLANIA, a nie dlatego, ze "ktos mi powiedzial, ze ktos mu powiedzial, ze to zawod przyszlosciowy... w sensie duzo kasy". Uniwerek??? Stara poczciwa Akademia Medyczna w Wawie. Na studiach... balowalam, ale i STUDIOWALAM!!! Kazdy studiowal!!! Jak konczylam nauke jednego, to w kazdej wolnej chwili bodaj filmy i obrazki ogladalam, a to z terapii manualnych, a to z anatomii. Jeszcze na studiach szukalam ofert pracy, praktyk, stazy za granica. Teraz nie mieszkam w Polsce. Zarabiam okolo 50 tys euro na rok (moglabym wiecej, ale 5 godzin dziennie mi wystarcza, bo chce miec tez zycie prywatne) Ukonczylam kursy terapii manualnej i wiele innych. Od pierwszego pacjenta wzielam 20 euro za zabieg. Myslalam czy nie za duzo i czy wroci. Wrocil ze znajomymi, bo po 10 min mojej terapii przeszedl mu bol, ktory mial od 20 lat. Szczescie, brawura, znajomosc fizjologii, wyczucie, dobra technika ??? Pewnie wszystkiego po trochu. Teraz od pacjenta biore 120 (bo jesli lekarz bierze 100 za wypisanie bezuzytecznej recepty, to ja moge 120 za wyleczenie). Pacjentow trzeba umiec sobie wychowac, a siebie samemu... szanowac. Szanowac, a nie wywyzszac sie. Na kursach spotkalam wielu fizjoterapeutow... jeden lepszy od drugiego, szkoda tylko, ze... a to rece drewniane, zimne, spocone, bez wyczucia gniotace te biedne kregoslupy.Pacjenci to czuja!!! Jesli myslisz, ze bedac magistrem wiesz juz wszystko o terapiach... to pierwszy sygnal, ze nie masz o nich zielonego pojecia i ze prawdopodobnie nie odnajdziesz sie w tym zawodzie. Moze warto sie zastanowic czy naprawde sie chcialo zostac fizjo, a nie tylko 1) POMAGAC (od tego sa wolontariaty), 2) bo lubie sport (co to ma wspolnego?), 3) bo nie wiem co ze soba zrobic (tego nawet nie skomentuje),4) dla kasy. Zeby miec kase trzeba byc NAJLEPSZYM, nie wystarczy byc dobrym. Jesli sie zadowalacie byciem DOBRYM, to praca za 1500zl jest wlasnie dla was. Brutalne ale prawdziwe.

    7 marzec 2015 6:57
  • Avatar
    Marcin

    Spirona - 100% poparcia :)

    Dodam tylko, że niekoniecznie trzeba wyjeżdżać z kraju...

    3 kwiecień 2015 21:28
  • Avatar
    Spirona

    Jasne ze nie trzeba wyjezdzac!!!! 😄

    4 kwiecień 2015 8:48
  • Avatar
    Anonim

    Spirona dziękuję za te słowa.
    Zgadzam sie z Twoim komentarzem.

    28 wrzesień 2015 20:06
  • Avatar
    Fin

    Pracuje w zawodzie 10 lat w Szpitalu w który pensja wacha się od 1400 do 1800 i nic się wiele nie zmienia na lepsze. Moji rówieśnicy którzy wybrali 10 lat temu zawód górnika czy może wyjechali za granicę to już dorobili się mieszkań,domów pięknych aut. 30 lat musiałbym pracować by dojść do tego poziomu. Pracuję dodatkowo prywatnie ale rewelki nie ma. Większość pacjentów wolą czekać na masaż lub mobilizacje ponad rok czasu na fundusz niż iść prywatnie i to jest przykre. Zauważam w mojim regionie jeszcze mała świadomość ludzi którzy często miesiącami chodzą do lekarzy kupują drogie leki ,wydają kasę na zastrzyki po 200zł i prywatne wizyty lekarskie kosztujące nie mniej .Dużo taniej ich by wyszło kupić sobie turnus 10 masaży czy mobilizacji i czasu by zaoszczędzili sobie .Mimo wszystko kocham swój zawód ponieważ bardzo lubię to co robię,pasjonuje mnie to. Wdzięczność pacjentów jest wspaniała i bezcenna. Jeżeli ktoś niema tej ,, iskry bożej''do tego zawodu .....odradzam. Jeżeli chodzi o finanse to szanse mają tylko ci którzy pracują w dobrze prosperujących klubach sportowych oraz ci którzy mają gigant wiedzę z terapii manualnych i dobrą siłę przebicia. Reszta może liczyć na zarobki rzędu najniższej krajowej.I zgadzam się tu ze SPIRONĄ że tylko NAJLEPSI zarabiają duże pieniądze ! Co do artykułu to zdanie na temat -,,Trzeba wziąć pod uwagę stosunkowo krótki czas nauki, by móc podjąć taką pracę oraz możliwość obracania się w środowisku lekarskim bez tak wielkiej odpowiedzialności, jaką mają lekarze''. Polemizowałbym!!! Skończyłem 2,i pół roku studium medycznego,5 lat studiów magisterskich, ok 15 szkoleń w tym terapie manualne kaltenborna ,FDM (łączny koszt kursów15000zł) a co do odpowiedzialnośći to jest bardzo duża i łatwo jest uszkodzić pacjenta. Natomiast lekarze często piszą głupoty na skierowaniach , wielokrotnie stawiają złe diagnozy z czego zawsze się wywiną . Tyle w tym temacie.........

    29 marzec 2016 21:27
  • Avatar
    Mona

    Tak, możecie sobie mowic ze trzeba miec pasje. Ale pasja was nie nakarmi i nie splaci wam kredytu za mieszkanie. Ile osob moze otworzyc wlasny gabinet. Ludzie w Polsce sa biedni, niewielu stac na prywatna rehabilitacje, tym bardziej w biedniejszych regionach. Mowicie trzeba sie rozwijac? Za co, niekazdy ma rodzicow ktorzy beda na niego lozyc do 40. Ja po studiach wyszlam za maz i musielismy sobie radzic. A kursy po kilka tysiecy. Jest nas za duzo. I sytuacja nie zmieni sie na lepsze przez co najmniej 20 lat. Nie marnujcie sobie zycia. Jeslijuz koniecznie chcecie zrobcie technika masazyste, mniej zachodu w prace latwiej mozna dostac i prywatnie wiecej chetnych na masaz.

    3 maj 2016 12:45
  • Avatar
    waldek

    Witam, uprawiałem ten zawód. Kilka lat pracy za grosze aby zdobyć doświadczenie. Następnie próba na swoim i tu niespodzianka, niestety przykra, klientów jak na lekarstwo. Założyłem biuro podróży we franczyzie tutaj coś więcej http://polskafranczyza.pl/ tzw franchising , jest tam forum franczyza. Teraz mam się całkiem nieźle, ale kilku zmarnowanych lat nikt mi nie odda

    28 listopad 2016 10:12
  • Avatar
    Dariusz Kępka

    Dlatego później trudno się dziwić, że fizjoterapeuci na NFZ pracują tak, że nie daje to żadnych efektów. Wszyscy dobrzy specjaliści pracują prywatnie, ale na szczeście nie każdy zbija kasę z klientów. Są tacy, którzy mają przystępne ceny, są bardzo dobrymi fachowcami i zależy im przede wszystkim na dobru pacjenta. Tak jest w przypadku specjalistów z Fizjomedu - miałem okazję się przekonać.

    7 luty 2017 8:11
  • Avatar
    Lucjan

    @Krzysztof- To jest dobra oferta dla młokosów którzy świeżo co zrobili szkołę ,popracowali przez rok i zobaczyli jakie jest dziadostwo w tym zawodzie. Większość osób która się tu wypowiedziała pewnie już mają żony lub mężów,dzieci mieszkania i domy w których jest kupa obowiązków. Niestety nie mogą sobie pozwolić na taki wyjazd. A nawet jeśli wyjadą i jakimś cudem wytrzymają te 5 lat w rozłące bez uszczerbku na więzy rodzinne to wracając do Polski muszą szukać pracy by w przyszłości się utrzymać a miejsca pracy w zawodzie jak na lekarstwo.

    9 luty 2017 15:30
  • Avatar
    Studia w Polsce

    Studia w Polsce są jakie są. Nie można jednak mówić, że absolwenta czeka za każdym razem tysiąc złotych. Jeżeli ktoś chce to zapracuje na dobre pieniądze. Mi się poszczęściło. Skończyłem fizjoterapię na Akademii Polonijnej. Obecnie pracuję w zawodzie i przyjmuję prywatnie. Na zarobki nie mogę narzekać. http://ap.edu.pl/

    9 maj 2017 12:20
  • Avatar
    VIV

    Można zarobić w tym zawodzie, jest jedno "ale". To jest ciężka fizyczna praca. Nie, nie masowanie! Rehabilitowanie, stosowanie roznorakich technik, czasem to tylko wbicie igły albo dotknięcie palcem. Do tego wszystkiego potrzeba ogromu wiedzy i kursów. Trzeba być zdeterminowanym i być silnym fizycznie, odpornym po prostu. Fizjo to jest niesamowita, niepoznana jeszcze dziedzina nauki. Sorry ale lekarze o więszkośc technik leczenia pacjentów bladego pojęcia nie mają! Potrafią tylko zastrzyki i tabsy wciskać. Jesteśmy jeszcze w ogonie Europy i świata. To jest piękna dziedzina. Dobry fizjoterapeuta to jest cudotwórca - leczy bez leków. Leczy pacjenta ułożeniem jego własnego ciała. Fizjoterapeuci powinni zarabiać 10 tyś netto na rękę. Dobry fizjoterapeuta zarobi i bezrobotny nie będzie, jednak musi mieć wiedzę na poziomie lekarza specjalisty. Bo o jest lekarz specjalista....

    2 sierpień 2017 14:32
  • Avatar
    Kasia

    ja skończyłam właśnie studia na wyższej szkole mazowieckiej i planuje wyjechać do Francji. we Francji fizjoterapeta z Polski ma bardzo dobrze!

    20 sierpień 2017 12:36
  • Avatar
    hunter

    Komentarz typu fizjoterapeuta nie bierze na siebie odpowiedzialności takiej jak lekarz jest wręcz komiczny. Niech lekarz spróbuje manipulować sobie szyjnym i nie skręcić karku ...

    26 sierpień 2017 12:13
  • Avatar
    fizjolka

    To jakaś porażka , obiecanki cacanki i bajki jakie pisza na necie ze dobrze platna praca z przyszloscia. Najpierw kolosalne koszta wykształcenia, potem kilkaset godzin praktyk za darmo ( wykorzystywanie ,wykorzystywanie i jeszcze raz wykorzytywanie) czasem powiedza dziekuje . Potem zderzenie z rzeczywistoscia 1800zl , no chyba ze ma sie jeszcze jakies kursy które nie sa tanie ( a gdzie tu na nie zarobic przy takich pensjach), to dostanie sie kilka set zlotych wiecej. I jeszcze teraz ten KIF na który tez trzeba lozyc.

    8 wrzesień 2017 16:18
  • Avatar
    Hania

    Odradzam wybór tego kierunku...o ile oczywiście ktoś planuje pracować w Polsce. Właśnie ukończyłam studia dzienne na jednym z AWFów. Nie byłam leniwym studentem, ukończyłam kilka kursów, jestem osobą, która nie boi się pacjenta nawet ciężkich stanów. Prace w zawodzie miałam dwie - jedna nie najgorzej płatna 18 zł netto, co w naszym kraju bywa pewnym luksusem (straszne!) praca dojazdowa, niestety oczywiście umowa zlecenie, rozwiązana z powodu redukcji etatów. Druga praca 15 zł netto, również umowa zlecenie,kolejne rozwiązanie umowy, redukcja etatu. Pracodawcy nie liczą się z pacjentem, wszystko żeby wyszło jak najtaniej. Przez co fizjoterapeuci często przepracowani i przemęczeni ( po 7.35h zazwyczaj pacjenci prywatni). Płace za wykonywaną pracę są śmieszne. Ciężka praca fizyczna i duże obciążenia psychiczne. Ofert pracy mało, bo fizjoterapeutów mnóstwo. Niestabilne zatrudnienie. Brak funduszy na dokształcanie, a nawet jeśli się człowiek zapożyczy i dokształci - wiele z nabytych umiejętności nie będzie miał gdzie wykorzystać, wielu pracodawców życzy sobie prace jak na taśmie produkcyjnej. Nie mowiac o tym, ze przy obecnych płacach taka inwestycja się nie zwróci. Wśród pacjentów dalej przeświadczenie ze jesteśmy pielęgniarzami - brak świadomości społeczeństwa. Większość moich znajomych pracuje za najniższa krajowa, albo dawno się przebranżowuje. Smutne to, bo praca naprawdę ciekawa, pomocna, która daje olbrzymią satysfakcję. Ale jak ktoś wcześniej słusznie zauważył - za satysfakcję człowiek nie opłaci mieszkania :)

    12 wrzesień 2017 19:53
  • Avatar
    Hania

    Dodam jeszcze: dużo ofert na staże w placówkach z urzędu pracy (praca 8h dziennie za ponad 900 zł brutto, brak gwarancji zatrudnienia. Staż na minimum 3 miesiące - staże często przedłużane lub nie - i znajdowany nowy stażysta, i tak w kółko). Ewentualnie bardzo chętnie zatrudnia się magistrów fizjoterapii (szczególnie fizjoterapeutki ;)) do pracy na stanowisku masażysty. Z podkreśleniem konieczności wykonywania masaży erotycznych. Mam nadzieje, ze wielu z nas fizjoterapeutów się na to nie godzi.

    12 wrzesień 2017 20:05
  • Avatar
    zfrustrowany

    Ciekawe, czy na masaże erotyczne też konieczny jest kurs za kilka tysięcy, może i kilku stopniowy?

    13 wrzesień 2017 11:07
  • Avatar
    Magda

    @zfrustrowany oczywiście, zawsze jak najwyższe kwalifikacje :D najlepiej doktorat.

    13 wrzesień 2017 20:23
  • Avatar
    Zielona

    Żem się uśmiałam 😂😂😂😂 po 1 trzeba być dobrym w zawodzię psuje i trzeba żyć fizjoterapią żeby wyżyć 😎 prywatny gabinet renomę i pocztą pantoflowa zdziała cuda 😁 pomijając 5 lat studiów plus do tego najlepiej w trakcie studiów jakieś 6 tyś na podstawowe kursy po studiach kolejne tysiączki na kursy uznanych terapii manualnych. Jak byłam jeszcze w studium fizjoterapii były 2 szkoły w Warszawie AM i AWF .... jak skończyłam studium doszły jeszcze 3 szkoły prywatne fizjoterapii teraz łącznie w Warszawie jest może ż 7 szkół .... Z tego wychodzi rocznie....... 500 fizjoterapeutów mgr. 🤣🤣🤣🤣 serio i gdzie oni mają zanieść pracę 😂😂😂😂😂 i zderzenie z niewidoczną ścianą 😁😁😁😁😁😁

    3 październik 2017 18:25
  • Avatar
    Mikołaj

    Ludzie!
    W Niemczech w każdym małym mieście jest po kilka gabinetów tzw.Praxis gdzie potrzebują ludzi do pracy...praktycznie bez znajomości języka,po licencjacje zrobionym w niedzielnej szkółce nie mówiąc już o jakimkolwiek doświadczeniu,takie tam jest zapotrzebowanie na fizjo.
    A warunki pracy nieporównywalne, masz 4 pacjentów domowych do południa z dojaxdem do jednego leci ci godzina, potem w gabinecie za min 1400 e a jak pacjent marudzi to wykreślają go z grafiku i tyle,niech sobie szuka innego gabinetu.
    Mieszkania w małym mieście nie są drogie,dla młodych osób to idealne rozwiązanie, po co się szarpać w Polsce na kilku etatach?

    1 listopad 2017 20:46
  • Avatar
    Marek

    dobry fizjoterapeuta zawsze znajdzie pracę. ja skończyłam studia na WSM w Warszawie, fakt, że w międzyczasie, jak i po studiach wydałem z kilkanaście tysięcy na pnf, manualny czy igły, ale dziś to procentuje. Pracuje na 3/4 etatu w przychodni, ale potem przyjmuje jeszcze pacjentów prywatnie. Ponieważ moje doświadczenie i wiedza wyniesione ze studiów, jak i z kursów pozwalają mi pomagać pacjentów, nie martwię się o popyt, więc o moje zarobki tez nie, bo wcale nie są złe.

    1 luty 2018 20:14
  • Avatar
    Lolo Szczecin

    Rynek pracy i płaca po tych studiach to jakiś. Włożony wysiłek o odpowiedzialność ma się nijak do wypłaty. Fizjoterapeuci w Polsce to wgl najbardziej pojechana grupa zawodowa, która sama się nakręca kursami na które trzeba wydać 40-50 tys żeby się liczyć na rynku. Wiele ludzi których kojarzę już nawet nie prowadzi rehabilitacji tylko zbija kasę na wbijaniu kursów... patologia... już lepiej pracować w sklepie ortopedycznym i mieć % od sprzedaży, jak się męczyć przy spoconym i śmierdzącym kliencie 😉

    6 kwiecień 2018 19:03
  • Avatar
    FizjoGienek

    Lolo Szczecin. Zgadzam się z Tobą. W Polsce dobrze może zarobić fizjoterapeuta, który naciąga innych fizjoterapeutów na grubą kasę za kursy. Pomijając fakt przydatność tych kursów,z których większość nie ma poparcia naukowego.

    23 kwiecień 2018 11:39
  • Avatar
    FizjoRadek

    3500-5000 zł pracuje w SPA i dodatkowo z prywatnymi klientami, działać a nie narzekać, rozwijać się, wszystko się da jak się chcem.

    5 maj 2018 9:53
  • Avatar
    Piotr

    Jesli ktokolwiek zamiast "pacjent" mowi klient to moze lepiej niech rzeczywiście idzie pracowac w sklepie a zawody medyczne niech zostawi innym ...

    8 maj 2018 23:58
  • Avatar
    Natalia

    Czyli sądzicie iż lepiej obrać inny kierunek studiów? Bardzo mnie zainteresowało właśnie fizjo ale te negatywne opinie zniechęcają.

    10 maj 2018 2:01
  • Avatar
    Ann

    Pracuje z powolania, skonczylam Akademie Medyczna, 5 lat studiow na mgr. Po studiach pierwsza praca na najnizsza krajowa 1000 zl (11 lat temu), 6 lat temu przeprowadzka do stolicy, na poczatku 13 zl netto za godzine oczywiscie tylko umowa zlecenie. W tej branzy dopiero teraz mozna zaczac wybrzydzac, kiedys tak nie bylo, tylko umowa zlecenie albo po znajomosci wyzej. Aktualnie wlasna dzialalnosc pracuje ok 230 h miesiecznie zeby wyjsc na przyzwoita kwote (przychodnia plus prywata) zdrowie zszargane, patrzac po starszych kolezankach tez angazujacych sie to i mnie bedzie czekac operacja szyi.
    Ogolnie odpowiedzialnosc wielka, zarobki kiepskie, pracy duzo ale nie licza sie z nami, brak umowy o prace, zszargane zdrowi, brak zycia prywatnego jesli chcesz zarobic
    Plus jest taki ze robie co lubie tylko gdyby za to placono odpowiednio
    Lekarz za 10 minut wizyty moze wziasc 450 zl, a do nas pacjenci maja pretensje ze za godzine ciezkiej pracy bierzesz 80-100zl nie licza dojazdu, Twojej pracy i zdrowia zszarganego wlasnego zeby Im bylo lepiej.
    Odradzam bo musisz inwestowac ciagle w siebie a i tak zdrowie stracisz nie widzac finansow odpowiednich

    19 maj 2018 0:22
  • Avatar
    ally

    Nie powiedziałabym ,że to zawód bez perspektyw , wystarczy poogladac profile fizjoterapeutów np tutaj https://ranking.abczdrowie.pl/ i zobaczyć jakie mają stawki i gabinety. Mam koleżanke fizoterapeutke , poprostu sensownie zainwestwała swój czas i pieniądze i radzi sobie świetnie. Moze nie jest łatwo sie przebić ale to nie jest niemozliwe

    23 czerwiec 2018 15:16
  • Avatar
    DagmaraSz

    Też uważam, że jak się chce to można, nie tylko fizjoterapeuta, ale tak jak dietetyk i psycholog. Dzisiaj trzeba się pokazywać, fb itp. Muszą wiedzieć, ze jesteś dobry. Ja uwielbiam Panią Małgosię https://ranking.abczdrowie.pl/d/malgorzata-soltysiak-fizjoterapeuta-kazmierz-80012 i myślę, że ludzie chcą chodzić do takich osób bo są dobrymi specjalistami

    23 czerwiec 2018 21:59
  • Avatar
    Andrzej

    Ja już 5 lat zbieram pogardę by skończyć z tym zawodem.
    Zaczynałem jako młody, ambitny fizjoterapeuta. 5 lat studiów, kursy na które wydałem 20 tyś, szkolenia, konferencje i po przepracowanych 5 latach nagroda w wysokości 1700 netto...
    Pracuję w gabinecie z kontraktem i wielu fizjo wie z czym to się wiąże, kombajn. Pracodawcy zależy tylko na tym i mimo że mimo wszystko zyskuję pacjentów prywatnych, wypłata nie pójdzie do góry jeszcze przez długi czas...
    Byłem w innych gabinetach i myślicie że lepiej? Najczęściej najniższa krajowa na start, a później "zobaczymy"...
    Własny gabinet mówicie? Kto ma kasę na to? Do tego trzeba mieć pacjentów, a oni wolą czekać na NFZ.
    Samą pasją i ambicją nie wykarmię rodziny, już nie wspomnę o tym że nie masz życia, jeśli chcesz jako tako żyć.
    Mam znajomego fizjo który zarabia ok 3000, ale do domu wraca o 21, nawet 22. Czy tego chcecie po 5 latach ciężkich studiów? Wielu powie że niech zwiększy stawki, raz zwiększył, stracił 1/3 pacjentów, a jest świetny. Brawo.
    Ann napisała że pacjenci nie mają problemu wydać u lekarza 300zł za 5 min i tabletki, a gdy fizjo chce 100zł, za często rozwiązanie problemu to psioczą i narzekają - prawda!
    Mówią że jak jesteś dobry to masz ludzi, ale po jakim czasie ludzie Cię docenią? Jak ty się dopiero pniesz do góry, twoi znajomi mają już rodziny i domy, super, fajna perspektywa.
    Wszyscy moi znajomi (faceci) zarabiają więcej ode mnie, lub podobnie, a pracują mniej, pięknie się czuję wtedy jako facet, który ma utrzymać rodzinę.
    Mówili zawód z przyszłością, dużo ścieżek zawodowych itd., a wyszła najniższa krajowa, garb na plecach i wielkie rozczarowanie. Oczywiście zaznaczam że w Polsce, za granicą pewnie lepiej.
    I tak moja ambicja zamieniła się we frustrację, nie mam zamiaru tyrać jak wół do końca życia za marne pieniądze. Dopóki nic się w tej kwestii nie zmieni, fizjoterapeuta będzie najgorzej opłacanym zawodem medycznym w Polsce.
    Dodałabym pewnie jeszcze wiele od siebie, ale wyszedłby wtedy elaborat na 10 stron.
    Może mi coś nie wyszło, może przesadzam, ale to nie zmienia faktu, że kończę z fizjo i odradzam innym, mam wrażenie że straciłem czas i zdrowie, gdy widzę jak ktoś bez szkoły i drogich kursów zarabia więcej ode mnie. Pozdrawiam.

    27 lipiec 2018 13:56
  • Avatar
    Do Andrzej

    Andrzej = Dokładnie jak bym czytał o sobie, dokładnie te same myśli, to aż nie do wiary...
    Również nie polecam, garb - praca po 12 i więcej godzin(chyba że komuś wystarczy 2200 BRUTTO), plus drogie kursy które trzeba przynajmniej jeden -dwa rocznie na początku 'kariery'... Może kiedyś z czasem jak się 'markę' wyrobi będzie lepiej ale co do tego czasu? na garnuszku rodziców, do 40stki? A znajomi 8h, od 5tys wzwyż, plus premie wielkości moich rocznych zarobków...
    życie jest za krótkie
    D R A M A T / nie polecam

    9 sierpień 2018 17:47
  • Avatar
    Bartek

    Ludzie to skąd tyle prywatnych gabinetów w takim razie, z czego się oni utrzymują ?

    8 październik 2018 22:24
  • Avatar
    IPF Medical

    Cześć, jeżeli chcielibyście spróbować swoich sił za granicą, to zapraszamy do Francji. Abyście mogli podjąć tam pracę potrzebna jest nostryfikacja dyplomu i przygotowanie językowe. Bezpłatnie przeprowadzamy kandydatów przez cały proces nostryfikacji oraz uczymy medycznego języka francuskiego na jednym z przygotowanych przez nas kursów w wersji stacjonarnej lub online. Nie pobieramy od kandydatów żadnych prowizji, bo umowa o pracę podpisywana jest bezpośrednio z francuskim pracodawcą. Z nami natomiast podpisywana jest umowa o współpracy, zgodnie z którą kandydat po uzyskaniu nostryfikacji i po ukończeniu kursu językowego przyjmuje jedną z proponowanych przez nas ofert pracy i wyjeżdża na okres 10 miesięcy.
    Tutaj możecie zobaczyć jak wygląda u nas proces rekrutacji: [****}
    a jeżeli macie pytania to śmiało piszcie: [***]
    Pozdrawiam, Iza M***

    16 październik 2018 16:01
  • Avatar
    Dawid

    Podjąłem studia w Rzeszowie na wsiiz na kierunku fizjoterapia ale mam wahania czy nie zrezygnować , z powodu specyfiki pracy tym bardziej bardzo kiepskich zarobków , Wiem z autopsji i osób pracujących ze jest to niegodziwy zawód

    16 październik 2018 18:59
  • Avatar
    Jonasz

    Praktycznie żadne studia nie gwarantują Ci pracy od "już". Zawsze potrzebne są kursy, szkolenia. Świat cały czas idzie do przodu, w każdej pracy musimy się dokształcać. Skończyłem 5-letnie studia magisterskie z Fizjoterapii w Społecznej Akademii Nauk w Warszawie. W międzyczasie robiłem kursy, odbywałem staże. Uczelnia bardzo często organizuje różne szkolenia dla swoich studentów i z takich też korzystałem. Pracę znalazłem właściwie od razu po studiach. I nie uważam, żeby to była kwestia szczęścia.

    23 październik 2018 15:52
  • Avatar
    Fizjoświr

    Jestem na 3 roku studiów we Wrocławiu (WSF) i wizja wejscia na rynek fizjoterapeutów we Wrocławiu mnie przeraza. Drugi rok z rzędu stypendium dla najlepszych ale co z tego jak kursy są tak drogie a placa tak niska a doświadczenie gdzieś trzeba zdobyć i nauczyć się umiejętności poznanych na kursach zanim zacznie się je wykorzystywać na własnych pacjentach. Dla tych co chcą szybko ułożyć sobie życie i stworzyc rodzinę fizjoterapia to fatalny pomysł. Można zapomnieć o własnym mieszkaniu chyba że po 40stce.

    30 październik 2018 11:18
  • Avatar
    triceps

    jak nie masz siły i końskiego zdrowia oraz natury humanisty nie idź na fizjoterapie.To wszystko co wyżej napisano to szczera prawda.Sam zbieram środki aby zakończyć już ten epizod w moim życiu.Sześć lat trace zdrowie w tym fachu.Wypłata skromna i nie warta włożonego wysiłku.Bakterie,smród ludzki,łuszczyca.Przecież to bez sensu.Kiedyś przyjdzie za to zapłacić

    30 październik 2018 21:39

Dodaj swój komentarz *: